Exlibris

2004 Exlibris

owy rok dla zespołu rozpoczął się obiecująco. Już w styczniu Exlibris miał swój debiut w Legionowie podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zaraz potym był występ w Dzielnicowym Centrum Promocji Kultury pod szyldem Praska Fala Dźwięku, która ma na calu promocje amatorskich zespołów. Owy koncert otowrzył drogę do Przeglądu Rockowego również organizowanego w DCPK dzięki, któremu Exlibris zwyciężył, a uwięczeniem zwycięstwa była sesja nagraniowa Dema. W marcu 2004 zostaje ukończona realizacja Dema, które ochrzczone zostaje "Znamię" jako pierwszy ślad po istnieniu kapeli. Niestety, w marcu 2004 w trakcie trwania sesji nagraniowej, na opuszczenie zespołu decyduje się basista Alek Sosiński. Z pomocą przychodzi niebawem Jacek Borucz – lider zespołu Thuoc, który rejestrując swoje partie na płycie zespołu, rozpoczyna w ten sposób swoją przygodę z Exlbris. W tym składzie zespół gra kilka udanych koncertów. Największy z nich to niewątpliwie występ na Stadionie Syrenki w ramach warszawskich Juwenaliów, przed zespołami Myslovitz, T.Love czy Pidżama Porno. Nadejście letniej aury owocuje kolejnymi zmianami – z kapelą, ze względu na absolutny brak czasu, rozstaje się Jacek. Podczas czerwcowego koncertu w Muszli Parku Skaryszewskiego w zastępstwie na basie gra Michał „Komandos” Michalski z zaprzyjaźnionej formacji Chain Reaction, niemniej jeszcze w tym samym miesiącu w szeregach Exlibris pojawia się nowy niskotonowiec – Marcin Zajusz. Zespół dba również o należytą autopromocję, udzielając debiutanckiego wywiadu na antenie Radia BIS – jednej z niewielu komercyjnych stacji muzycznych w naszym kraju, która decyduje się na upowszechnianie twórczości młodych kapel. Piosenki Exlibirs błyskawicznie znajdują się na wysokich miejscach BIS Listy, ciesząc się duża popularnością wśród słuchaczy. Pozytywny dla zespołu przebieg zdarzeń przerywa, w połowie września 2004, niespodziewana odejście współzałożyciela kapeli – perkusisty Mateusza Piotrowskiego, który z powodów życiowych nie jest w stanie kontynuować współpracy z zespołem. Wakat po Rodmanie wypełnia Michał Martyniuk, który w trybie niemalże natychmiastowym zostaje wciągnięty do rodziny...